Armando jest pechowcem, który został niesłusznie osądzony, za co spędził w więzieniu aż trzydzieści lat. Po zwolnieniu szuka pocieszenia u matki. Ona jednak po udarze mózgu nawet go nie poznaje, zaś jego siostra uważa go za „persona non grata”. Podczas przechadzki z psem spotyka Oskara, adwokata mizantropa, który upatruje w historii Armando szansę na wzbogacenie się.
Za namową mecenasa, Armando składa przeciw Państwu milionowy pozew o odszkodowanie za niesłuszne skazanie.